tak dokładnie, myślę że wykorzystasz jeśli jeździsz szybciej niż przeciętny kierowca, a jak pisałem zapier... da się nawet maluchem, więc tak wykorzysta a nawet jeśli nie to usztywnienie karoserii na pewno nie zaszkodzi. Poza tym nie rozumiem, myślisz że rozpórka ma pomagać przy szybkiej jeździe po prostej drodze? nie rozumiem...
Zasada działania (via hondatech)
Nadwozie jest podpierane przez 4 koła i 4 amortyzatory. Podczas jazdy po wyboistej drodze, wstrząsy absorbowane są przez amortyzatory. Jednak jeśli nadwozie nie jest wystarczająco mocne by wspierać amortyzatory, wstrząsy nie będą skutecznie absorbowane przez amortyzatory, lecz przejdą na nadwozie, powodując jego wyginanie się. To samo będzie się działo w zakręcie. Nadwozie będzie się skręcać poprzez działanie siły przenoszenia ciężaru. Efektem będzie trudne prowadzenie pojazdu oraz jego nieprzewidywalne zachowanie się podczas jazdy.
Rozpórki dolna i górna:
Przed:
Część wstrząsu przenosi się na nadwozie powodując deformację mocowania koła i dolnej części zawieszenia.
Po:
Zaopatrzony w rozpórkę górną i dolną UR oba kierunki wstrząsów
są zneutralizowane.
Podczas wejścia w zakręt
Przed:
przeniesienie ciężaru i inne siły działają na jedną stronę pojazdu powodując niestabilne prowadzenie i zwiększając wychylenie pojazdu
Po:
siły będą rozproszone przez rozpórkę górną i dolną UR, stabilizując pojazd i zapewniając doskonałe prowadzenie.
Marka: Honda Pomógł: 2 razy Miasto: Chorzów/Katowice
Wysłany: 2 Grudzień 2009, 11:51
Patrzyłem z punktu poprawiającego wygląd nie zwracając uwagi na umiejscowienie. Rozpórka tak samo lotką poprawia design tylko po prostu jej nie widać, no chyba że się maski nie ma.
nie wspominając że rozpórka poprawia właściwości jezdne.
Marka: Fiat
Model: Punto II FL
Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 2 Grudzień 2009, 13:08
sol napisał/a:
Toficjan, zacznij sobie od halogenów bo to detal ale już coś będzie cieszyć. Możesz też listwy boczne ściągnać. Silnikiem zajmij się dopiero na wiosnę, ale skórki do środka proponuję już szukać bo w dobrym stanie pewnie nie jest tak łatwo znaleźć.
Tak jak wspomniałem taka zabawa z silnikiem to na wiosne ewentualnie na lato :):) teraz to mu dałem gume na kierownice ( czarna- tworzywo nie pianka )... żarówki blue vision.
Najbliższe plany to właśnie były by fotele, listwy dzienne led, no i te halogeny( mam nadzieje że już nie mają mani na obkradanie z aut) bo mojej siostrze zajumali 2 lata temu to zaraz zaślepki dała
Marka: Honda
Model: CRX del Sol Pomógł: 3 razy Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 2 Grudzień 2009, 13:29
wiesz co tych dziennych ledów może nie zakładaj, to generalnie średnio wygląda ;/
wiesz jak to jest coś się pojawi fajnego w jednym aucie to potem połowa "wieś tunerów" ma to u siebie na aucie, a lepiej się z takim trendem nie kojarzyć.
Później się widuje peugeota z lusterkami a'la bmw, felgami a'la subaru i lampami a'la lexus, a teraz nowa moda na ledy a'la audi.
Marka: Fiat
Model: Punto II FL
Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 2 Grudzień 2009, 13:45
Pokrowiec przydaje sie do pracy... ja dużo jeżdze i łapy sie nie ślizgają... jak ktoś zamówi pizze( u nas nawet placek sie mówi :P) grubym benku być może za drzwiami bede ja :P:P:P
Marka: Honda
Model: Civic Coupe
Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 2 Grudzień 2009, 17:33
Jeżeli LEDy chcesz instalować tylko dla wyglądu, to moim zdaniem lepiej kupić same OEMowe halogeny. Ale pamietaj, to tylko moja opinia i zrobisz jak zechcesz ;d.
A jeżeli juz koniecznie bedziesz je montował to fajnie by wygladaly z przodu na samym dole wlotow, tam gdzie masz we wlotach z tylu odblaski (niewiem jak to inaczej napisac ;p).
Marka: FSO Polonez
Model: Caro Pomógł: 1 raz Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 2 Grudzień 2009, 19:02
światła dzienne ogólnie są ok, tylko niech to będzie zamocowane z głową i używane według przepisów. ojcowi do passata zakładałem ledowe światła dzienne, zainstalowane są we wlotach powietrza zderzaka i fajnie to wygląda. do tego dochodzi mniejsze zużycie prądu, nie zużywamy żarówek. rozpórka jest jak najbardziej ok i tak jak Sol'u napisał, nawet w maluchu rozpórka byłaby spoko, swap nie ma tu nic do rzeczy bo po polskich drogach zapier... nie ma gdzie, a w zakrętach to się przydaje. wystarczy nawet sam fakt, że przy sportowym zawieszeniu lepiej wchodzi się w zakręty bo auto się nie przechyla, na pewno szybciej można też ten zakręt pokonać,a czy trzeba mieć do tego mocniejszy silnik?
Marka: Toyota
Model: Corolla E12
Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 2 Grudzień 2009, 22:26
Punciak wygląda fajnie i napewno zostało w nim dużo zrobione Moje zdanie jest takie że jeżeli masz pomysły by coś w nim zmienić na swój gust to śmiało działaj Wiadomo że takie auta które po części są zrobione juz należy robić zgłową by tego nie popsuć a bardziej udoskonalić
Co do rozpurki to też jestem na TAK bo daje dużo a zwłaszcza w zakrętach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum