po pierwsze szyby tyl moga byc zaspawane policjanta to nie bedzie interesowac! zobaczcie sobie np mercedesa sprintera gdzie ma szyby ? i czemu mma jeszcze dowod a jezdzisz tym na ta sama kategorie...
"PRZEPISY Art. 66 ust. 1 pkt 5 prawa o ruchu drogowym " (...) pojazd musi być tak zbudowany, utrzymany i wyposażony, aby korzystanie z niego (...) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy (...)"; Polska norma branżowa nr BN-76/3626-07 określająca wymagania dla samochodów osobowych w zakresie widoczności z miejsca kierowcy. Norma ta określa, że niedopuszczalne jest ograniczenie pola widzenia kierowcy w obrębie kąta widzenia 180 stopni. Przepisy Regulaminu nr 43 EKG ONZ, w których dopuszcza się stosowanie oszklenia o przepuszczalności światła poniżej 70% dla szyb innych niż przednie i nie mające wpływu na pole widzenia kierowcy; Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej od 1998 roku wydało stanowisko, że nie ma przeciwwskazań do przyciemniania szyb, z wyjątkiem szyb z przodu pojazdu mających wpływ na pole widzenia kierowcy (czyli szyba przednia i boczne szyby przednie)."
ROZPORZADZENIE MTiGM Z 1997 r.
W SPRAWIE WPROWADZENIA OBOWIAZKU STOSOWANIA POLSKICH NORM BRANZOWYCH(Dz. U. 160 z pózniejszymi zmianami) BN-76/3626-07
"Kierowca auta osobowego musi ze swego miejsca miec niczym nie ograniczone pole widzenia
w obrebie kata 180 stopni od 90 stopni z lewej strony przez przód do 90 stopni z prawej strony."
PRAWO O RUCHU DROGOWYM art.66 ust.1 pkt 5(Dz. U. nr 98 poz.602)
"Pojazd uczestniczacy w ruchu ma byc tak zbudowany,
wyposazony i utrzymany,aby korzystanie z niego zapewnialo dostateczne
pole widzenia kierowcy oraz latwe,wygodne i pewne poslugiwanie sie
urzadzeniami do kierowania,hamowania,sygnalizacji i oswietlenia drogi
przy równoczesnym jej obserwowaniu."
REGULAMIN nr 46 EUROPEJSKIEJ KOMISJI GOSPODARCZEJ ONZ .
Wymagane pola widzenia kierowcy: "Do przodu od miejsca kierowcy
w promieniu 180 stopni i do tylu w lusterka wsteczne i wymóg wyposazenia
pojazdu w lusterko wsteczne po prawej stronie pojazdu,
o ile lusterko wewnetrzne nie zapewnia dostatecznej widocznosci do tylu."
REGULAMIN nr 43 EUROPEJSKIEJ KOMISJI GOSPODARCZEJ ONZ .
"Na szybach innych niz przednie i nie majace wplywu na pole widzenia
kierowcy mozna stosowac przyciemnienia o przepuszczalnosci swiatla mniejszej niz 70%."
Czyli faktycznie się pomyliłem, jedynie co do atestu miałem racje, ale i tak nie zmienia to faktu, że kontrole z tego powodu Cię nie ominą. Co do wycieraczek to doczytałem jeszcze, że samochód z zdemontowaną bądź uszkodzoną uznawany jest za nie sprawny technicznie. Czyli w radykalnych przypadkach auto ląduje na lawecie.
Skoti napisał/a:
szkoda ze policja nie potrafi docenic prawdziwego tuningu.
Czasami nawet my nie potrafimy, bo pod pojęciem "tuning" każdy rozumie co innego, ale to już temat na osobny temat :D
Marka: Kia Sportage III
Miasto: Ossy/ czasem Chorzów
Wysłany: 8 Marzec 2010, 21:12
ale ja bym się z takimi już wykłócał, bo ch** im do tego , że se zdemontowałem wycieraczke, która na dobrą sprawę do niczego się nie przyczynia.. bo moge ja mieć ale NIGDY nie używać i efekt jest ten sam, szyba ufajdana non stop.
ale szpeci to tył auta
a ile jeżdzących szrotów mijamy codziennie..gdzie auto ma 4 ślady za soba..w kupie trzyma je lakier bo blache zeżarła rdza. silnik wali olejem z każdego łączenia.. i do tych sie nie dodupcą..
a my mamy wyhuhane autka wydmuchane ale np. za małe lusterka boczne ..brak wycieraczki,albo np. zderzaki z laminatu bez homologacji.. a szczerze..ktoremu pieszemu czy innemu pojazdowi zrobi różnicę czy go je*ne laminatem bez homologacji, czy seryjnym z absu z logo " E "
szkoda ze policja nie potrafi docenic prawdziwego tuningu.
Bo Polska to kraj, gdzie ludzie są dla przepisów, a nie na odwrót. Każda ingerencja mechaniczna w auto - chociażby durny stożek lub tłumik jest podstawą do odebrania dowodu bo nie jest to seryjne wyposażenie. Na takiej samej podstawie diagnosta może nie klepnąć przeglądu.
Marka: Honda Pomógł: 2 razy Miasto: Chorzów/Katowice
Wysłany: 8 Marzec 2010, 22:46
na szczęście znam diagnostę, który za stożek cię zrozumie bez kasy, ale za hamulce nie puści i całkowicie podzielam jego zdanie. widząc jakie wraki jeżdzą po ulicy....
na szczęście znam diagnostę, który za stożek cię zrozumie bez kasy, ale za hamulce nie puści i całkowicie podzielam jego zdanie. widząc jakie wraki jeżdzą po ulicy....
No to polać mu, bo jak rejestrowałem Hondę to w Chorzowie Batorym przy zajezdni Pan diagnosta nie chciał puścić bo felgi wystawały poza obrys. W między czasie drugi Pan diagnosta podbijał dowód jakiemuś staremu dziadkowi który podjechał kadettem z którego kopciło jak z ursusa, rdza miała ucztę sporą, co do reszty stanu technicznego można się domyślić. No ale co tam, starszy dziadek podjedzie, powie że raz wyjeżdża w tygodniu, i go puszczą. Ale młodych zawsze udu*iają. Za byle pierdołę.
No i się zaczyna polskie narzekanie... Jakby nie było tylu ludzi, którzy tak przerabiają swoje samochody, że je niszczą, a laicy podciągaja to pod tuning, to problemów by nie było. Z drugiej strony w Niemczech przepisy pod względem przeróbek są o wiele bardziej rygorystyczne niż u nas, a jakoś potrafili nawet wylansować swój styl. I wszystko zgodnie z przepisami, z TUV'em nie mają problemów.
Z drugiej strony w Niemczech przepisy pod względem przeróbek są o wiele bardziej rygorystyczne niż u nas, a jakoś potrafili nawet wylansować swój styl. I wszystko zgodnie z przepisami, z TUV'em nie mają problemów.
Bo:
1) Niemcy finansowo to troche inny świat, gdzie mogą sobie pozwolić na profi robotę.
2) Polaka nie stać, ale mimo to robi półśrodkami, by się przylansować. I tu się robi drut.
Dlatego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum