Wysłany: 13 Czerwiec 2007, 10:51 Po czym poznać dobrą mikrofibrę
Jedynym prawidłowym narzędziem do mycia samochodu jest ściereczka z mikrofibry. Jeśli chcesz wiedzieć dlaczego zajrzyj na naszą stronę, m.in. do działu Mikrowłókna - opisane tam są wszystkie jej właściwości.
Na rynku jest wiele ściereczek z mikrofibry, jednak nie wszystkie są odpowiednie. Przy zakupie mikrofibry powinniśmy zwrócić uwagę na kilka szczegółów.
1. Przede wszystkim poprośmy sprzedawcę, aby pozwolił nam ją wyciągnąć z opakowania i sprawdzić. Jeśli jest za nią pewny, i wie, że nie wciska nam kitu, to pozwoli.
2. Musimy ją złapać i „wymiętolić” troszkę przekładając z ręki do ręki. Jeśli zauważymy, że ściereczka w nieprzyjemny sposób czepia się naszych dłoni to jest to bardzo dobra jakościowo ściereczka.
3. Zwróćmy uwagę na obszycie – jeśli ściereczka go nie posiada, to nawet lepiej, ale niestety to mało spotykane na naszym rynku. Chodzi o to, że jeśli jest obszycie, to nie może być szyte grubymi i twardymi nićmi, ponieważ istnieje możliwość zarysowania lakieru. Ściereczka powinna być obszyta delikatnymi w dotyku nićmi – istnieje wtedy możliwość, że nici składają się również z mikrowłókien, ale to musielibyśmy zbadać już laboratoryjnie. W każdym bądź razie jest pewność, że nie zarysujemy lakieru, jeśli obszycie jest delikatne.
4. Ściereczka fakturą powinna przypominać bardzo delikatny materiał frotte. Są na rynku ściereczki o innych fakturach, ale nie nadają się one do lakieru. Również doskonale wchłaniają zanieczyszczenia i nie pozostawiają smug, lecz nie są już tak miękkie.
5. Kolor mikrofibry nie ma znaczenia.
6. Producent mikrofibry również nie ma znaczenia. Nie przejmujmy się, jeśli na opakowaniu pisze Made in China. Wystarczy, że ściereczka spełnia wszystkie opisane wyżej wymagania. Z własnego doświadczenia wiemy, że w interesujących nas kwestiach nie ma różnicy między drogimi ściereczkami za kilkadziesiąt złotych, a tymi za kilka złotych – jeśli spełniają opisane wymagania. Cała różnica polega na tym, że te drogie ściereczki mają dłuższą żywotność podczas użytkowania w domu, ale w przypadku zanieczyszczeń drogowych, wszystkie ściereczki są do wyrzucenia po jednym, bądź dwóch użyciach. A szkoda byłoby za każdym myciem wyrzucać ściereczki za kilkadziesiąt złotych.
7. Pamiętaj o oderwaniu metki przyszytej z boku ściereczki (jest bardzo twarda i sztywna).
Artykuł napisany przez specjalistów z Firmy MarEmi na podstawie wieloletniego doświadczenia w dziedzinie mycia, pielęgnacji i ochrony samochodów.
Jeśli chcesz wiedzieć więcej to zajrzyj na: http://www.maremi.pl
napisz: info@maremi.pl
lub zadzwoń: +48 509 357 260.
Marka: Abarth
Model: Grande Punto Pomógł: 1 raz Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 13 Czerwiec 2007, 13:42
używam od niedawna ściereczek z mikrofibry do mycia swojego auta i mam pytania:
co zrobić jak ściereczek z mikrofibry się zabrudzi :?:
czy można ja wyprać, np. w automacie :?:
_________________ www.decadence.pl - klub tuningowy
używam od niedawna ściereczek z mikrofibry do mycia swojego auta i mam pytania:
co zrobić jak ściereczek z mikrofibry się zabrudzi :?:
czy można ja wyprać, np. w automacie :?:
To dosyć szersza sprawa, ale cieszę się, że została poruszona.
Jeśli kupujesz ściereczki do domu i używasz ich tylko i wyłącznie do "spraw domowych" to jak najbardziej powinna ona oddać cały brud podczas zwykłego wypłukania w czystej wodzie bez żadnych detergentów (pod warunkiem, że do czyszczenia również nie używało się żadnego detergentu, ponieważ są one tak agresywne, że sklejają i niszczą mikrowłókna). W domu najlepiej używać mikrofibry bez żadnych płynów i również bez płynów ją wypłukiwać.
Pranie w automacie raczej wogóle odpada ponieważ mikrowłókna zostają zniszczone. Niektórzy producenci piszą, że można prać ściereczki w pralce automatycznej i owszem, jest ona później czysta, ale nie ma już swoich własności (np. nie czepia się dłoni). Zresztą każdą szmatę jak wrzucimy do prania zaraz po użyciu to jest czysta (w miarę), więc to żaden zaszczyt. Istotą jest jakość.
Osobiście nie wrzuciłbym tak brudnej szmaty do prania z innymi rzeczami - nawet koloru czarnego (bałbym się uczuleń i wysypki ). Nie załączałbym również pralki tylko dla kilku szmatek wielkości 32x32cm. I nie czekałbym aż ich się uzbiera więcej brudnych. Więc raczej odradzam ten pomysł.
Cały problem polega na tym, że drogowe zanieczyszczenia nie mają nic wspólnego z tymi domowymi. Wszystkie kwaśne deszcze, pył z klocków hamulcowych, resztki owadów czy ptasich odchodów są tak agresywne, że niemożliwe jest wypłukanie takiej ściereczki z tego brudu. Praniem w pralce automatycznej czasem udaje się odzyskać kolor i czystość ściereczki, ale już na pewno nie jakość. Przetestowaliśmy to zarówno na najtańszych ściereczkach, jak i najdroższych. Niestety zanieczyszczenia drogowe są zbyt agresywne dla mikrowłókien.
Aby poradzić się z tym problemem, kupujemy ściereczki w tysiącach sztuk, by wynegocjować jak najniższe ceny dla naszych klientów i nie doliczamy do nich marży. Osobiście do lakieru używam ściereczki max 1-3 razy (zależy od zużycia) i ląduje do kosza, bądź jest przeznaczona do innych, mniej delikatnych celów. Nie jest szkoda wyrzucić ściereczkę za 1,25zł.
To tak ogólnie Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum