eee całkiem sporo ludzi pracuje na g3 i nikt nie narzeka. Czy zjada lakier... polerowałem całą lancię i powiem Ci że jeśli nie napier*#$! w jakimś miejscu szczególnie intensywnie, na szybkich obrotach i z naciskiem to bardzo delikatnie szło.
Jedyne co fakt że zostawia dużo syfu bo jest na mokro, 3M z tego co wiem na sucho (nie potwierdzam w 100% bo nie robiłem nic na niej, ale tak czytałem). g3 to już normalna pasta polerska, Tempo to taki giełdowy bardziej wynalazek, żeby sobie przed sprzedażą auto przejechać, albo jakieś szczególne rysy nieco zniwelować.
Do dobrej polerki i tak trzeba wpierw porządnie umyć auto, przejechać glinką, dopiero pasta polerska, a potem politura i zabezpieczenie woskiem.
Do dobrej polerki i tak trzeba wpierw porządnie umyć auto, przejechać glinką, dopiero pasta polerska, a potem politura i zabezpieczenie woskiem.
No i takie podejście sie chwali:) co do farelki to ktoś mi opowiadał, że jego znajomy 4-5 razy przepolerował i niestety auto nadawało się do lakierowania, bo zszedł cały klar
Marka: Honda
Model: CRX del Sol Pomógł: 3 razy Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 9 Styczeń 2012, 22:16
wiesz jak to jest...daj chłopu zegarek, to będzie go kłonicą nakręcał.
Niektórym to jakbyś na polerkę polał balsamu z nivea to dadzą radę lakier przypalić ;)
Jeśli dawał dużo pasty, duże obroty i za duży nacisk to zbierał tego lakieru.
Każda mocniejsza polerka (korekta) zbiera warstwę lakieru dlatego nie bardzo można co chwile polerować.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum