Wysłany: 2 Kwiecień 2009, 09:01 Przyczyna dziur w polskich drogach?
Polski asfalt, pod względem używanych materiałów, w żadnym przypadku nie różni się od stosowanego na Zachodzie, twierdzi na łamach dziennika "Metro" dr. inż. Paweł Mieczkowski z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego. Według niego dziurom na naszych drogach winny jest... kalendarz.
- Problem nie w tym, co się na drogi kładzie, ale kiedy, wyjaśnia naukowiec. - Z grubsza polski kalendarz robót drogowych wygląda tak: wiosną rozpoczyna się procedurę przetargową, która kończy się późnym latem. Zleceniodawca naciska na firmę, by roboty rozpoczęła jak najszybciej, więc prace ruszają jesienią, zaś warstwę ścieralną asfaltu kończy się kłaść przy pierwszych mrozach. I to jest właśnie przepis na dziury.
- Warstwa ścieralna asfaltu powinna być kładziona wiosną lub latem, bezwzględnie przy dodatnich temperaturach i przy bezwietrznej i bezdeszczowej pogodzie - mówi Mieczkowski.
Marka: BMW
Model: E39 530d Pomógł: 3 razy Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 2 Kwiecień 2009, 09:44
coś w tym jest ... jak łatają dziury wczesna wiosna albo i jeszcze w zimę .. to taka łatka zazwyczaj się w ciągu miesiąca na nowo wykruszy .. i w kółko to samo ...
jak dla mnie to mistrzowska droga pod względem dziur to droga przez lipiny w kierunku chebzia - mniej więcej na wysokości misztala zaczyna się offroad... (wczoraj jechałem - dziury zostały załatane)
Marka: Abarth
Model: Grande Punto Pomógł: 1 raz Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 3 Kwiecień 2009, 07:04
cwirus88 napisał/a:
jak dla mnie to mistrzowska droga pod względem dziur to droga przez lipiny w kierunku chebzia - mniej więcej na wysokości misztala zaczyna się offroad... (wczoraj jechałem - dziury zostały załatane)
to jest mistrzostwo, zrobili nowy asfalt 5cm i za kilka miesięcy będzie to samo!
_________________ www.decadence.pl - klub tuningowy
zapewniania se robote na przyszłosc, zawsze beda potrzebni pomaranczowi, pomyslcie jakby zrobili raz a dobrze to by nie napedzało obrotów gotówka nie byloby tak duzo ich potrzebnych.
tak to jezdzimy po nierównych drogach - amortyzatory -mechanik ma co robic, i ile jeszcze sie niszczy podzespołów auta?!! a nam kasa w portfelach nie rosnie a wrecz trastycznie ubywa.
Marka: Toyota
Model: Corolla E12
Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 3 Kwiecień 2009, 22:05
Zgadzam się z poprzednikami,bo faktycznie plan zrobienia dróg na cacy raz a do porządku oznaczałoby iz mechanicy zbytnio nie mieli by co robić.Natomiast patrząc z innej strony drogi powinne być jak w uni europejskiej czyli proste na których by nie trzeba było naprawiać uszczerbków i dziór... Ale my na to nic nie poradzimy-->jesteśmy jak pionki które są do zbicia i wyssania od nas jak najwięcej kasy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum