Gościu za mną nie wychamował i mi wjechał w zadek, dobiło mnie do auta stojącego przedemną.
Sprawca twierdzi że jechał 40 i zaczął hamować ale było mokro i nie dał rady.
U mnie straty widać, do tego jeszcze mam połamany fotel kierowcy. Mi na szczęście nic się nie stało
szkoda auta marew, tys stol w miejcuczys chamowol :?:
bo jak chamowols to koles moze powiedziec zes miol slabo widoczne swiatla stopu jak je mosz tak sciemnione
Marka: Fiat
Model: Grade Punto
Miasto: Piekary Śląskie
Wysłany: 13 Sierpień 2007, 11:51
thx napisał/a:
szkoda auta marew, tys stol w miejcuczys chamowol :?:
bo jak chamowols to koles moze powiedziec zes miol slabo widoczne swiatla stopu jak je mosz tak sciemnione
Stałem w miejscu, gościu przyznał się do winy.
On jak i policja nie czepiali się świateł
to spoko tylko teraz zalatwiac w ubezpieczalni ciekawe jak zeczosnawca zrobi kosztorys
zderzaki miales inne niz seryjne itd
mi jak wiechali wtyl to wlasnie zanaczylem zeby zeczoznawca zrobil kosztorys i na tej podstawie mi wyplaca pieniadze i wyszlo tak ze jeszczemusialem doplacic do tego interesu.
a za drugim razem tez wjechali mi wtyl to juz zaznaczylem ze na podstawie faktury wyplacili mi pieniadze. 2 x bylem w tej samej ubezpieczalni
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum