Jeżeli miała miejsce kolizja, pierwszym zadaniem kierującego pojazdem jest zapobiec powiększeniu rozmiarów szkody oraz zapewnić bezpieczeństwo w miejscu zdarzenia. W tym celu należy usunąć pojazd na pobocze tak, żeby nie utrudniał ruchu; zapewnić pomoc lekarską poszkodowanym, a także w miarę możliwości zabezpieczyć mienie osób poszkodowanych.
Jeżeli jednak jest się uczestnikiem wypadku z ofiarami w ludziach, wówczas w żadnym razie nie wolno ruszać pojazdu do czasu przybycia Policji tylko niezwłocznie powiadomić Policję o zdarzeniu, także wtedy, jeśli wypadek powstał w okolicznościach nasuwających przypuszczenie, że zostało popełnione przestępstwo, np.: istnieje podejrzenie, że jeden z uczestników zdarzenia jest pod wpływem alkoholu
W zależności od zakresu ubezpieczenia jaki kierujący wybrał w momencie wykupywania polisy ubezpieczenia komunikacyjnego istnieje możliwość skorzystania z pomocy assistance danego towarzystwa ubezpieczeniowego. Wezwana pomoc drogowa odholuje pojazd do wskazanego warsztatu.
Każdy kierujący pojazdem powinien zawsze mieć przy sobie dokumenty pojazdu, prawo jazdy oraz polisę ubezpieczeniową. Jeżeli wezwanie Policji nie jest konieczne, a sprawca potwierdza okoliczności zdarzenia należy uzyskać od uczestników kolizji oświadczenie w formie pisemnej, obejmujące również niezbędne informacje konieczne do identyfikacji danych zawartej umowy ubezpieczenia. Pomocny jest wtedy druk "Wspólnego oświadczenia o zdarzeniu drogowym", wręczany kierującym przez przedstawicieli towarzystw ubezpieczeniowych w momencie wykupywania polisy ubezpieczenia komunikacyjnego.
Jeżeli jednak nie posiadamy takiego druku należy sporządzić oświadczenie zawierające następujące dane:
- imię i nazwisko, adresy oraz nr telefonów uczestników i świadków zdarzenia
- nr rejestracyjne oraz marki pojazdów, nr polis oc oraz nazwy i adresy zakładów ubezpieczeń, które te polisy wystawiły
- dobrze jest opisać sytuację na drodze: kierunki jazdy uczestników zdarzenia, znaki drogowe, sygnalizację świetlną, szkody powstałe itp.
Nie należy dokonywać w uszkodzonym pojeździe żadnych zmian jeżeli nie są one uzasadnione koniecznością kontynuowania dalszej jazdy. Nie wolno podejmować naprawy bez uprzedniego przeprowadzenia oględzin pojazdu przez rzeczoznawcę towarzystwa ubezpieczeniowego.
Tekst pochodzi ze strony: Dealer Renault H&S Głąb Dąbrowa Górnicza.
Marka: BMW
Model: E39 530d Pomógł: 3 razy Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 19 Luty 2008, 19:28
Tak z porad praktycznych
Jeśli to nie my spowodowaliśmy kolizji to możemy sie dogadywać na miejscu kasa do rączki i nas nie ma, nie radze sporządzać żadnych oświadczeń w formie pisemnej (tylko wezwać policje)... bo jak przyjdzie co do czego osoba która spowodowała kolizje zawsze może powiedzieć ze byla zdenerwowana, wywarto na nią wielka presją lub była zastraszona ... miałem taki przypadek klika tygodni temu i nic tylko
Tak ze nie ma litości
A co do oznakowania miejsca kolizji to miałem taki przypadek dwa dni temu ze bym wjechal w zadek Audi 80 gdzie pewnie pan przeprosił mnie ze jeszcze tego nie zrobił ale jeszcze musi poryczeć po babce ktora mu zajechała drogę i jeszcze mu to ze trwa z kilka minut to jest Polska
Marka: Toyota
Model: Corolla E11
Miasto: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 19 Luty 2008, 19:43
Cytat:
i "Tekst pochodzi ze strony: Dealer Renault H&S Głąb Dąbrowa Górnicza."
Trzeba przestrzegać praw autorskich
broc napisał/a:
nie radze sporządzać żadnych oświadczeń w formie pisemnej (tylko wezwać policje)... bo jak przyjdzie co do czego osoba która spowodowała kolizje zawsze może powiedzieć ze byla zdenerwowana, wywarto na nią wielka presją lub była zastraszona
Wiadomo, można poczekać te 3 godzinki na policję, żeby mieć całkowite potwierdzenie zdarzenia, a jak delikwent wymiga się od oświadczenia to pozostaje tylko zaje... chu...
Marka: Honda
Model: CRX del Sol Pomógł: 3 razy Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 19 Luty 2008, 19:47
no Brocu też taką historię znam jak ta pierwsza.
Na truchana w chorzowie dziadek cofając rąbnął porządnie w samochód kumpla. Kumpel lat może z 30, dobrze zbudowany i pasażer w ten sam klimat. Kumpel mieszkał w niemczech więc auto na białych blachach. Wezwali policję, policjant okazał się kolegą pasażera i poradził obu stronom żeby sprawę załatwili polubownie, żeby dziadka kolegium nie stresować i odjechali.
I wszystko by było super, gdyby nie to że dziadek potem zmienił zdanie na: byłem zastraszany, z samochodu wysiadło dwóch dobrze zbudowanych facetów a ja biedny dziadek o lasce, przyjechała policja a Ci z policjantami po imieniu... balem się, to nie moja wina.
I był sąd, z tego co wiem dziadek jednak beknął za to.
Marka: Abarth
Model: Grande Punto Pomógł: 1 raz Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 20 Luty 2008, 11:43
jeżeli na miejsce stłuczki/wypadku nie jest wzywana Policja to każdy ubezpieczyciel chce oświadczenia sprawcy gdzie się przyznaję do winy, wtedy cały koszt naprawy twojej fury idzie z ubezpieczenia sprawcy
ja tak miałem w tamtym roku w lato jak miałem słynną stłuczkę z TIR'em gdybym nie spisał z kolesia oświadczenia to by naprawa mojego auta poszła z mojego ubezpieczenia
to co jest spisane na papierku tego sprawca nie może się wyprzeć bo się pod tym podpisał!
_________________ www.decadence.pl - klub tuningowy
Marka: renault
Model: clio Pomógł: 1 raz Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 20 Luty 2008, 18:12
Robo nie do końca jest tak z tym oświadczeniem jak piszesz,ja miałem oświadczenie,miałem skserowane prawo jazdy i dowód,a były problemy,bo kierowca tamtego auta nie był jego właścicielem.. i tu się problemy zaczeły, bo właściciel tego auta powiedział na ubezpieczalni że auto było zabrane bez jego zgody... w tedy został tylko sąd..
Marka: Abarth
Model: Grande Punto Pomógł: 1 raz Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 4 Marzec 2008, 13:16
broc napisał/a:
chyba ze zastraszyłeś biednego kierowce TIR-a
pisz co mowie i podpisuj sie boo ....... a on ....
nie zastraszyłem go, koleś z TIR'a bardziej się bał co jego pracodawca powie bo ten TIR był funkel-nówka (jedne z najnowszych holowników Volvo) miał zaledwie 100km na liczku przejechane
nie radzę nikogo zastraszać po kolizji i nie zrzucać winny na kogoś innego, jak są wątpliwość najlepiej wezwać Panów Policjantów - oni rozstrzygną kto jest winny i winnemu dają dodatkowy prezent w postaci mandatu karnego
_________________ www.decadence.pl - klub tuningowy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum