Wysłany: 6 Październik 2010, 12:22 Drag E46 by Queen Street
Tak się bawią chłopaki w Australii. Samonośna rama, czterocylindrowy, uturbiony rotor, buda z włókna i 1664 konie :D Do tego silnik w 23 karatowym złocie, tak jak fele, zawiesznie... Dla mnie miazga. Świetne połączenie demo cara z pełnosprawnym samochodem wyścigowym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum