Mam kawowy osad pod nakrętką wlewu oleju do silnika. Czytałem że te może być niedogrzany silnik lub walnięta uszczelka-co wy o tym sądzicie?
Google
Marka: Hyundai
Model: Accent
Wysłany: Reklama Google
czerwony_spioch [Usunięty]
Wysłany: 30 Marzec 2007, 21:48
a mi ktos powiedzial ze to skutek ujemnych temperatur "nastepstwo zmian temperatur - mrozy zima" i ze po wyczyszczeniu w trakcie wiosny to znika.... musze obczaic czy to fakt, bo nie daje głowy za wiedze mojego kumpla.
Sprawdź czy masz prawidłową ilość płyny chłodzącego, jeśli jest go mało to możliwe, że układ jest gdzieś nieszczelny i się miesza z olejem.
Jakiego koloru masz olej?
Sprawdzałem płyn w chłodnicy nie ubywa, a olej wymieniałem dwa miesiące temu na bagnecie jest czysty ciemny kolor tylko ten kurek mnie martwi bo sporo tej mazi tam było
czerwony_spioch [Usunięty]
Wysłany: 31 Marzec 2007, 11:37
identyczna sytuacja jest u mnie, płyn w chlopdnicy ok... wymienialem go 3miesiace temu, na oleju 5tys km przejechane 3 tyg temu tą całą "maź" zebrałem z korka i ona znów sie pojawila dzis specjalnie sprawdziłem...olej ma swój naturalny kolor.
marek
Marka: seat
Model: toledo
Miasto: ruda śląska
Wysłany: 31 Marzec 2007, 12:20
To jest normalny objaw jak podniesie się temperatura to osad zniknie.
Marka: RENAULT
Model: Thalia 1.2 16v
Miasto: Świony
Wysłany: 31 Marzec 2007, 22:32
To jest normalne w zimę, olej sie nagrzewa w czasie pracy silnika i zaczyna parować a ze jest zimno to szybko sie schładza i tężeje w okolicy korka.
Jakby to był płyn chłodący to slinik by tracił na mocy.
Jakby to był wadliwy olej silnik by sie przegrzewał i tracił na mocy na wyskokich obrotach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum