Chciałbym polakierować sobie cześć kokpitu, a z czasem większość plastików w mojej żabie i szukam rad jak ma to zrobić co i jak w jakiej kolejności . . . ??? o rade chciałbym prosić osoby, które już to robiły lub wiedza coś więcej od reszty:
na początek chciałbym malnac ten zaznaczony element:
na taki kolor jak deska w tej żabie (z tym ze chciałbym zachować ta chropowatą powlokę)
ps: to mi się tez podoba ale jest gładkie a nie chropowate :
tak jest to malowane ale tez bez chropowatości, ewentualnie sol mógłbyś mi dać jakaś skrócona instrukcje malowania ?? co do przeróbek na pewno będą na obrotek itp.
sol mój nr gg 8128055 jakbyś miał chwile to napisz coś o tym lakierowaniu thx
Marka: Honda Pomógł: 2 razy Miasto: Chorzów/Katowice
Wysłany: 18 Listopad 2009, 21:59
Daruj sobie malowanie deski. Chyba że zamierzasz że twoje auto będzie na lawecie jeździć na zloty. Zacznij od kompresora pistoletu i dobrego pomieszczenia wentylowanego najlepiej. Dorzuć "kaftan" oraz maske i przejrzyj 100 postów na temat malowania na forach specjalizujących się w tym. i już będziesz wiedział jak zacząć trzymać pistolet w ręku :)
Ewentualnie jak Ciapol znajdzie godzine dla ciebie to możesz ten krok pominąć i włączyć kompresor
Daruj sobie malowanie deski. Chyba że zamierzasz że twoje auto będzie na lawecie jeździć na zloty. Zacznij od kompresora pistoletu i dobrego pomieszczenia wentylowanego najlepiej. Dorzuć "kaftan" oraz maske i przejrzyj 100 postów na temat malowania na forach specjalizujących się w tym. i już będziesz wiedział jak zacząć trzymać pistolet w ręku :)
Skoti jakbym miał takie podejście ze lepiej nie robić nic bo moje auto nie nadaje się na lawetę to by mnie tu wcale nie było i nie interesowałbym sie tuningiem, chce coś zmienić i to zrobię bo mi się to podoba . . . z takim podejściem jak ty w tym momencie masz to naszym hobby powinno być wędkarstwo . . .
Marka: Honda Pomógł: 2 razy Miasto: Chorzów/Katowice
Wysłany: 18 Listopad 2009, 22:58
chyba nie zrozumiałeś żartu :) na poważnie to pogadaj z Ciapolem bo to on mi przekazywał wiedze na temat malowania i na pewno ci pomoże.
a po 2 jeśli czegoś nie rozumiesz to najpierw zapytaj zanim wysnujesz wnioski
po 3 deske lepiej obszyć niż malować gdyż lakier pęka.
po 4 lubię ryby :)
po 5 nie chce zebyś mnie źle zrozumiał ale chodzi mi to że jak bedziesz miał warunki i sprzet do malowania do następny krok będzie o wiele łatwiejszy. a sądze że twój zapał do pracy pozwoli ci przeskoczyć krok następny :p
Skoti, chyba zapomniałeś co nam zrobił podkład do plastiku z szyberdachem czy elementami pod maską DYDAK23, ja nie jestem kompetentną osobą w tym temacie.
Lakiernicy radzili mi specjalne drogie podkłady, które finalnie robiły większe spustoszenie niż dobrą robotę. Normalnie plastiki się "topiły" po pomalowaniu lakierem finalnym. A robiłem wszystko wg wskazówek.
Wiele elementów plastikowych o gramaturze chropowatej pomalowałem na zwykłych podkładach wypełniających. Plastik szlif, podkład potem szlif i do dzisiaj mi nic nie odpadło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum