Panowie nie żebym się już czepiał..ale W KOŃCU koniec tego całego cyrku jaki media zrobiły wokół śmierci tych oficjeli a w zasadzie głównie prezydenta.
Ja już mam dość haseł "tragedia" "żałoba" "katastrofa" już mi sie zgaga robi na samą myśl
Jak zwykle zrobił się przesyt informacji i całego tego szmeru. Każdy był świadomy tego co się stało, ale mimo to na każdym kroku dobijano nas tymi samymi hasłami.
Marka: Honda Pomógł: 2 razy Miasto: Chorzów/Katowice
Wysłany: 19 Kwiecień 2010, 08:12
Srali w mediach jedno i to samo, każda stacja robiła sobie wyścig szczurów podając nie raz kłamstwa, których się słuchać nie dało.
Markety już nie widzą kiedy się mają zamykać a w jeden z nich zamkneli nie z powodu katastrofy "połowy rządu" tylko z powodu śmierci kłaczyńskiego.
Ludzie wieszają na antenkach wstążki a nie wiedza ze żałobe się ma w głowie a nie na aucie. niech na h$%^ sobie to przyczepią
Marka: Kia Sportage III
Miasto: Ossy/ czasem Chorzów
Wysłany: 19 Kwiecień 2010, 09:43
no masz racje Solu.. polacy to pierd**nięty naród, 2 tyg temu każdy by najlepiej zasztyletował buca..a teraz nie dość że chowają go na wawelu jak bohatera, chcą ulic nazywać jego imieniem, budować ku*** pomniki to już wszyscy jak posrani ponoć zapisują się do PIS'u i teraz każdy chce głośować na nich
Jak wybiorą kaczynskiego zaś na prezydenta ja sie pakuję i zdupczam z tego kraju dwulicowości i chorego uwielbienia.
Szkoda, że ciągle pomijają te 86 innych osób co też zgineł..o ludziach z BORu nic nie mówią o pilotach też nic, jedynie o 3 stewardessach coś wspominieli
Marka: Mazda
Model: MX-5 Pomógł: 1 raz Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 22 Kwiecień 2010, 08:41
List: Gosiewski do Klicha 23.08.2008 w sprawie Tbilisi
Zapytanie nr 2496
do ministra obrony narodowej
w sprawie odznaczenia pilota prezydenckiego samolotu, kpt. Grzegorza
Pietruczuka, srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności
Uzasadnienie
Według informacji prasowych i wywiadu, jakiego szef MON udzielił
dla Radia Zet 19 września br., kpt. Grzegorz Pietruczuk został
odznaczony srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności. Wedle słów
szefa MON pilot otrzymał medal za ˝przestrzeganie procedur i
poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo czterech prezydentów na
pokładzie˝. Ministrowi chodziło o lot, jaki wykonał prezydencki TU-
154 na Kaukaz 12 sierpnia br. Planowo samolot miał lądować w
Azerbejdżanie w Ganji, ale prezydent RP podjął decyzję o locie do
Tbilisi. Pilot odmówił zmiany kierunku lotu. Decyzja pilota
doprowadziła do licznych komplikacji w wizycie czterech prezydentów
w Gruzji. Przejazd drogą do Tbilisi był bardzo niebezpieczny i
sprowadzał realne zagrożenie dla osób w nim uczestniczących. Według
doniesień medialnych obawy pilota o stan techniczny lotniska w
Tbilisi były całkowicie nieuzasadnione i można było na nim
bezpiecznie wylądować.
Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące
pytania:
1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił
Zbrojnych RP?
2. Czy odznaczenie pilota za de facto zaniechanie działania tak
wysokim odznaczeniem państwowym jest zgodne z obowiązującymi
procedurami?
3. Czy Minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał
pokazać, iż będzie premiował w przyszłości przypadki
niesubordynacji, tchórzostwa i odmawiania wykonywania rozkazów?
4. Czemu sprawa odznaczenia pilota została tak nagłośniona w
mediach przez szefa MON? Czy był to kolejny element prowokacyjnej
polityki rządu wobec prezydenta RP?
5. Czy zbadano przebieg wydarzeń w kabinie pilotów i zgodność
podejmowanych przez nich decyzji z obowiązującymi procedurami? Jakie
są wnioski z tej kontroli?
6. Czemu szef MON nie odznaczył innych członków załogi?
7. Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą powtarzać
się tego typu przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu?
Z wyrazami szacunku
Poseł Przemysław Gosiewski
Kielce, dnia 23 września 2008 r.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum