Fot. Archiwum Łamiesz przepisy ruchu drogowego i nawet się nie spodziewasz, że jesteś nagrywany. To nie wszystko. Bo potem film zostaje przekazany policji, która ściga pirata. Jak to możliwe? Przewinienia kierowców na ulicach rejestrują kamery zamontowane w pojazdach egzaminacyjnych Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego.
Kamery są włączone przez cały czas trwania egzaminu na prawo jazdy, który obejmuje również jazdę po mieście. Egzaminatorzy obserwują sytuację na drodze. Zaręczają, że jeśli zobaczą, że ktoś jeździ jak wariat, nie puszczą tego płazem. W autach są cztery kamery, więc jest spora szansa na to, że uda się nagrać niebezpieczne sytuacje na filmie.
- Dotychczas te obserwacje zaowocowały trzema zgłoszeniami na policję - informuje Tadeusz Hryniewiecki, kierownik zespołu egzaminatorów WORD we Wrocławiu. Po raz ostatni jesienią ubiegłego roku, gdy kierowca jadący na ul. Kamienną wymusił pierwszeństwo, wyjeżdżając nagle z jednej z podporządkowanych ulic. Jadący wtedy Kamienną samochód musiał gwałtownie odbić do krawężnika, by uniknąć zderzenia.
- Dzięki naszej interwencji kierowcę ukarano mandatem i punktami karnymi - nie kryje Hryniewiecki. W Jeleniej Górze egzaminatorzy też nie wahają się przekazać policji materiału, który ewidentnie wskazuje na złamanie przepisów. Chodzi o to, aby nagranie było czytelne i zawierało numer rejestracyjny pojazdu, którym jedzie pirat drogowy.
Egzaminatorzy są w stałej współpracy z Komendą Miejską Policji w Jeleniej Górze. To pierwsza komenda na Dolnym Śląsku, która podjęła takie działania na szerszą skalę. - Wrocław też pójdzie w jej ślady - zapowiada Paweł Petrykowski z Komedy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Łamiesz przepisy ruchu drogowego i nawet się nie spodziewasz, że jesteś nagrywany. To nie wszystko. Bo potem film zostaje przekazany jeleniogórskiej policji, która ściga pirata. Jak to możliwe? Przewinienia kierowców na ulicach Jeleniej Góry rejestrują kamery zamontowane w pojazdach egzaminacyjnych tutejszego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Cztery kamery są włączone przez cały czas trwania egzaminu na prawo jazdy, który obejmuje również jazdę po mieście.
- Przekazujemy policji materiał, który ewidentnie wskazuje na zła- manie przepisów - tłumaczy Robert Tarsa, dyrektor WORD w Jeleniej Górze.
Chodzi o to, aby nagranie było czytelne i zawierało np. numer rejestracyjny pojazdu, którym jedzie pirat drogowy.
Dzieje się tak dzięki współpracy ośrodka ruchu drogowego z Komendą Miejską Policji w Jeleniej Górze. To pierwsza komenda na Dolnym Śląsku, która podjęła takie działania. Ale, jak zapowiada mł. asp. Paweł Petrykowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, inne jednostki także się do tego przymierzają.
Wśród nich jest między innymi wrocławska komenda.
- Pierwsze rozmowy na ten temat już się odbyły - mówi Mariusz Mikłos, naczelnik ruchu drogowego KWP we Wrocławiu. Kolejne zaplanowaliśmy już wkrótce.
- Najistotniejszym aspektem tej współpracy jest uświadomienie łamiącym przepisy uczestnikom ruchu, że nie pozostaną bezkarni - podkreśla Paweł Petrykowski. A kierowcy, mijając auta z tablicą "L", nigdy nie mogą być pewni , że to nie jest akurat pojazd egzaminacyjny, w którym jest włączone urządzenie rejestrujące sytuację na drodze. Wolą więc zdjąć nogę z gazu. I o to chodzi.
czytając ten artykuł tak się zastanawiam, czy urządzenia w Lkach mają homologację do tego, by być prawomocnym dowodem na złamanie zasad kodeksu drogowego.
Taka sama sytuacja jest w Tunelu Katowickim - są tam kamery rejestrujące prędkość i mogące cykać fotki, ale nie mają stosownej homologacji i niestety materiały z tych kamer nie mogą służyć jako dowód wykroczenia.
Osobiście bym mandatu nie przyjął, bo od chwytania kierowców są fotoradary i wideorejestratory w tajniakach.
Marka: Honda Pomógł: 2 razy Miasto: Chorzów/Katowice
Wysłany: 30 Wrzesień 2009, 19:16
z jednej strony masz racje ale z 2 codziennie widuje takich baranów na drogach że....
i nie ma na myśli drobnych wykroczeń typu zmienił pas na ciągłej czy przejechał na pomarańczowym.
Marka: Toyota
Model: Corolla E12
Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 1 Październik 2009, 10:18
Ja z jednej strony jestem za Jesli chodzi o bezpieczeństwo,a z drugiej za przeciw bo gdyby niebyło to człowiek cały czas jest obserwowany skoro wszędzie kamery są
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum