Marka: Abarth
Model: Grande Punto Pomógł: 1 raz Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 7 Listopad 2008, 14:34
ja niestety nie zagram ale nie będzie to dla was aż tak duże osłabienie sol tak jak Ci już mówiłem gdybym wiedział wcześniej to bym zagrał ale mam już zaplanowany wyjazd w weekend
życzę powodzenia, będę trzymał kciuki za Was!
_________________ www.decadence.pl - klub tuningowy
No i po turnieju ! Nie było źle ,a wręcz dobrze jak na naszą forme i możliwości
Dla nie wtajemniczonych nasza drużyna wyszła na 1 miescu ze swojej grupy z 7 pkt.
Przy okazji wielki szacunek dla naszego bramkarza-Robi
ehhh w ćwierć-finale graliśmy z kolesiami co sądzac po strojach pykaja gdzieś sobie już tak na poważnie i do ostatniej 28 sek. prowadziliśmy 1:0. Potem ich bramkarz z autu szczelił nam gola i sędzia to uznał :( piłka przeleciała nad naszym bramkarzem.
W dogrywce były karne i chłopcy z decadence spakowali się i pojechali do domu
a z śedzia będzie trzeba jeszcze porozmawiać o zasadach footbolu
Marka: Honda
Model: CRX del Sol Pomógł: 3 razy Miasto: Świętochłowice
Wysłany: 8 Listopad 2008, 18:13
wielki szacun dla wszystkich którzy zagrali
Robi jedna bramka stracona podczas całego naszego turnieju!
Koksik bliżej nieokreślona liczba odbiorów piłki i rajdów na przód plus bramka.
Carlos i Marcin rasowi napastnicy! ich akcje, driblingi gole... przeciwnikom nie zostało nic prócz kopania ich po nogach i wchodzenia ciałem.
Ja na tyle dobrze sobie radziłem że przeze mnie nie straciliśmy żadnego gola to i tak fajnie :D
Pojechaliśmy w 5tkę bez nikogo na zmianę nawet z przeświadczeniem że pogramy jeden mecz i do domu a z grupy wyszliśmy na pierwszym miejscu bez jednej nawet straconej bramki i mecze były naprawdę trudne. Odpadliśmy w pierwszym meczu po wyjściu z grupy, z drużyną która miała chyba "pożyczonego" zawodowego bramkarza i 15stu klubowiczy na zmianę. Pomimo tego strzeliliśmy im bramkę i do 9,5 minuty mielismy przejsć dalej. Wtedy to ich bramkarz wybijając piłkę z ręki po aucie przerzucił ja przez całe boisko do naszej bramki. Bramkę pomimo gwizdów publiczności uznano, zrobiło się 1:1 na 30sek przed końcem meczu i niestety nie udało się pokonać ich bramkarza w karnych. Robi dzielnie bronił i wszystkie karne prawie obronił, jednak bramkarz przeciwnika obronił wszystkie. Pisze odpadliśmy bo na pewno nei mogę napisać że przegraliśmy, graliśmy lepiej, bardziej technicznie i całą drużyną, niestety jak to na spokojnie skfitował Carlos: "Nie zawsze lepszy wygrywa".
Jestem dumny z tego jak zagraliśmy i chłopaki naprawdę zajebiście wam dziękuję za dzisiejszą postawę. Graliśmy zawodowo, przegraliśmy z drużyną dwie klasy niżej od nas i z ich bramkarzem o dwie klasy wyżej. Do tego najprawdopodobniej niesłusznie bo wykonałem parę telefonów do ludzi którzy siedzą w temacie i wszyscy póki co zgodnie mówią że w takiej sytuacji gol nie powinien zostać uznany... postaram się coś znaleźć na piśmie i wtedy napiszę co o tym sądzę.
Jeśli faktycznie sędzia dał ciała z tą decyzją to solidnie się wkurw... nie z powodu jakichś głupich pucharków ale dlatego że włożyliśmy w gre dzisiaj dużo serca i wysiłku a przegraliśmy niesłusznie z dużo słabszą drużyną przez jedna głupią bramkę której możliwe że nie powinno się uznać.
Ale nic, w czwartek kolejny piłaspot i mam nadzieję że na następnym turnieju rozjebiemy ich na maras. Robi od dzisiaj widzę Cię na każdym piłaspocie i bronisz bo masz potencjał dziubek
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum