od dawna zamierzam spylic mojego golfa...itd.... i trafia mi sie okazja, poprzedni przejsciowym - własciciel dzwonil do mnie i powidział ze mi go odkupi i wymieni na cos innego...wraz z dwiema fakturami jakie posiadam na moje auto ...jedna prawidlowa a druga "z pozdrowieniami do urzędu skarbowego"... ja mu powiedziałem przez telefon żeby sie nie martwił ze go nie wydam jakbym miał przypał i by doszli do tej fakturki. i przy okazji go opierdzieliłem za ukryte wady auta.a on wlasnie w zamian powiedział mi ze jest w stanie mi wymienic tego golfa.
no i mu tak powidziałem - ze miłoby było i rzuciłęm na talerz
Honde Civice 1.5 94,95r no i sie zaczałem zastanawiac czy to dobry wybór....
a mysle tez:
nad 80 B4 1.9 DTi albo 2,0 B 93-95r...
moge tez cos dołozyc o tego auta wiec mysle troszke w góre z klasa. przynajmniej za nieługo bede mogł dolozyc.
Marka: Honda
Model: Civic/Accord Pomógł: 1 raz Miasto: Świętochłowice/Corby
Wysłany: 1 Maj 2007, 14:59
jezeli moge to na pewno nie kupuj pumy to jest jeden z tych samochodow ktory potwierdza powiedzonko "........ ford gowno wort......." lepiej jakiegos japonczyka Civice albo 323f, corolca, almera ja bym w ta strone raczej patrzyl ladne dynamiczne i oszczedne.......
Marka: BRAK
Model: dt 50R
Miasto: Mosina koło Poznania
Wysłany: 1 Maj 2007, 18:25
albo nissana 200sx
mocny 1.8
niektóre mają 180km
a to już troszkę jest.
tylko trzeba uważać na turbinkę bo jak sie zepsuje to nissan podobno sie toczy po drodze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum